Kryśka jedziesz po swoje!

Przed sklep wychodzę na papierosa. Trochę nieelegancko, ale dzisiaj już tyle się działo. W przeciągu godziny pomagałam grupie domin dobierać obróżki dla swoich zwierzaków, a drugą ręką bieliznę ślubną dla panny młodej. Druhny bywają bardziej wybredne od panny młodej, a nawet od dominatrix. I nie mam wytchnienia. Palę, a ludzie patrzą, trąbią na mnie zCzytaj dalej „Kryśka jedziesz po swoje!”

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij